kiepsko mi wychodzi pisanie pierwszych notek, jak i określanie dokładnej tematyki tego o czym będę pisać. dzisiaj rano, gdy zeszłam z rowerku dostałam wizji: założę bloga z motywacją, bo przytyłaś dziewczyno a tak być nie może. to jest dla mnie, nie musicie tu zaglądać, nie musicie wiedzieć kim jestem, tu chodzi o moją motywację, a może kogoś przy okazji również zmotywuję by zostać fit :) żadne pro any, czy inne chcę normalnie jedząc, zdrowiej ale nie katując się dietami sprawdzić czy się uda zrzucić kilka kilogramów :)
jak na razie zaczynam dzień od:
* wafli ryżowych - jeden wafel ma 35 kcal (ciekawe ile ich zjem:) )
* cappuccino waniliowego z mlekiem - to będzie miało około 21 kcal, ale nie jesem pewna :)
* dużo wody i moje witaminywięc jak na razie wychodzę na plus, gdyż na rowerku spaliłam 100 kcal :)
a teraz pora iść i na spokojnie zjeść śniadanie, no i troszkę jeszcze poćwiczyć!:)